Gotowanie, Wegańskie, Zdrowie i uroda

Puszysty śnieg, mróz i rozgrzewająca zupa fasolowa z jarmużem

Zima w tym roku nas nie zawodzi a śnieg i mróz nie odpuszczają w ciagu ostatnich trzech tygodni. Tak lubię, biało, mroźno i pięknie! No może czasem troszeczkę za mroźno bo temperatura w okolicy -40C nie sprzyja długiemu przebywaniu na dworzu ale chociaż mamy okazję sprawdzić czy metki na naszych zimowych butach nie kłamały, że nadaja się na najsilniejsze mrozy ;) W takich warunkach, bardziej niż kiedykolwiek indziej, uwielbiam wracać do domu i wiedzieć, że gorący obiad jest w zasięgu ręki. A zupy w szczególności są teraz gotowane u nas bezustannie i czasem przed wyjściem z domu nastawiam wolnowar i wtedy to już dosłownie gorąca zupa czeka od progu! Dzisiaj czas na fasolową z ziemniakami i jarmużem… Najlepiej rozgrzewać się od środka!

Oto co potrzebne:

6 szklanek ugotowanej białej fasoli

2 duże marchewki ( pokrojone w drobną kostkę )

1/4 dużego selera ( pokrojony w drobną kostkę )

1 duża cebula ( pokrojona w drobną kostkę )

4 ząbki czosnku ( rozmiażdżone )

5 małych ziemniaków ( pokrojonych w kostkę )

1 łyżka suszonego majeranku

1/2 łyżeczki mielonego pieprzu

1 łyżeczka wędzonej papryki w proszku

sól do smaku

1 pęczek jarmużu ( usunięta twarda łodyga )

2 szklanki grillowanych pomidorów

9 szklanek wywaru warzywnego

Oto jak zrobić:

Wszystkie składniki z wyjątkiem jarmużu umieszczamy w dużym garnku. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień, przykrywamy garnek i gotujemy przez przynajmniej pół godziny. Czym dłużej tym lepiej i tak naprawde jak wiele zup tego rodzaju najlepsza jest na drugi dzień. Przed podaniem, dodajemy drobno pokrojony jarmuż. Mieszamy i gotowe. Dobrze smakuje z chlebem lub krakersami. Smacznego!

 Hu hu ha nasza zima nie jest zła!