Inspiracja, Lifestyle

Amarylis na Boże Narodzenie

Ci z Was którzy towarzyszą mi przynajmniej  od roku ( za co serdecznie dziękiuję!) mogą pamiętać naszą choinkową tradycję którą rozpoczęliśmy w minione Boże Narodzenie. Już się nie mogę doczekać kiedy przyniesiemy pachnące drzewko do domu a w miedzyczasie  wprowadzamy nowe elementy które miejmy nadzieję przerodzą się w rodzinną tradycję! Boże Narodzenie zawsze było bardzo specjalnym okresem w moim rodzinnym domu i mam wiele cudownych wspomnień z tym związanych. Jednym z nich jest piękny Amarylis zdobiący nasz  duży pokój w okresie Świąteczno- Noworocznym. Mój tata miał niesamowity dar do uprawy roślin i zawsze wiedział co robić aby piękny, czerwony Amarylis zakwitł tuż przed Bożym Narodzeniem. Nie jestem pewna, czy jak mój tata, będziemy w stanie utrzymać tą samą cebulkę z roku na rok ale z pewnością bedziemy się starali. Jeśli nie, to na szczęście cebulki są szeroko dostępne o tej porze roku! Ostatnio przeczytałam, że kwiat potrzebuje około 6-8 tygodni od posadzenia do zakwitnięcia więc wygląda na to, że mamy szansę cieszyć się naszymi kwiatami na święta. Kupiłam trzy cebulki, które dla wygody zapakowane były wraz z ziemią i plastikową doniczką. Nie ma więc wymówek ;)

dsc_0252rr

pudełka zapakowane były jak prezenty!

dsc_0255r

Marysia podjęła się zadania! Sama postanowiła sadzić i dbać o kwiaty. Zobaczymy czy odziedziczyła zdolności ogrodnicze po dziadku ;)

dsc_0258r

dsc_0262r

choć zestawy zawierały wszystko co niezbędne, postanowiliśmy plastikowe doniczki zastąpić glinianymi które nam się ostały po lecie

dsc_0265r

dsc_0268r

dsc_0275r

dsc_0279r

dsc_0283r

no to teraz już tylko czekamy na Świeta i mam nadzieję, że piękne Amarylisy będą nam umilały chwile :)

Kto z Was też sadzi Amarylis na Święta?