Inspiracja, Lifestyle

Po prostu…

Codzienne życie wraz z jego wyzwaniami może czasem być przytłaczające. Bieganie z miejsca do miejsca, długie godziny pracy w celu połączenia końca z końcem, rachunki do opłacenia a nawet oczekiwania wdględem nas ze strony innych ludzi w łatwy sposób mogą wessać  nas w spiralę która stopniowo odciąga nas od tego co naprawdę jest w życiu istotne. Oczywiście ( i słusznie) każdy z nas ma inne wartości i inne rzeczy sprawiają nam radość napędzając maszynę. Przez lata moje priorytety ulegały zmianie i inne rzeczy nabierały wartości. Wiele musiało się w życiu wydarzyć abym w końcu dotarła do miejsca które z całą świadomością nazywam szczęściem. Oj, chyba powinnam poświęcić temu tematowi więcej czasu ale jeszcze nie teraz! Dzisiejszy post jest jedynie zachętą do zatrzymania się choć na chwilę i spojrzenia na życie w prostrzy sposób poprzez pryzmat tego co sprawia nam radość, tego co daje nam szczere poczucie szczęścia i spełnienia. Moje szczęście i radość to moja rodzina a dokładniej mówiąc ten niczym nie zmącony czas gdy jesteśmy razem. Obserwować, słuchać i poznawać lepiej ludzi których kocham.  To jest moje szczęście, moja wartość i to kim jestem.

„Zwolnij i ciesz się życiem. Pędząc, nie tylko przegapisz krajobrazy ale także przegapisz poczucie tego dokąd zmierzasz i dlaczego ” – Eddie Cantor

dsc_0093r

dsc_0119r

dsc_0100r

dsc_0102r

dsc_0123r

dsc_0111r

dsc_0139r

dsc_0144r

dsc_0149r

dsc_0135r

dsc_0143r

dsc_0146r

dsc_0097r

dsc_0094r