Inspiracja, Lifestyle

Nasza Polska Wielkanoc…

Przez kilka ostatnich lat wszelkie Swieta powodowaly u mnie bol glowy. Nie dlatego, ze ich nie lubie ale dlatego, ze od czasu smierci moich rodzicow kazda proba wprowadzenia do naszego domu polskich tradycji wiazala sie z masa wspomnien, poczuciem pustki i placzem. Polskie Swieta sa skoncentrowane na wspanialych tracycjach, na niekonczacych sie wizytach i spotkaniach w gronie rodzinnym. Rozdarta w sercu z jednej strony bardzo chcialam przemoc sie i dac dzieciom szanse na te wspaniale przezycia, z drugiej jednak czulam niepokoj i smutek na sama mysl o jakichkolwiek przygotowaniach.

W tym roku jednak z niewiadomego powodu, po dziesieciu latach mysl o pieknej, polskiej Wielkanocy wprawila mnie w wesoly i pogodny nastroj. Opowiedzialam dzieciom o naszych cudownych obrzedach i pozwolilam im uczestniczyc w przygotowaniach w podobny sposob jak niegdys ja to robilam. Na szczescie, w poblizu mamy maly polski kosciolek, wiec swiecenie zywnosci bylo jedna z wazniejszych czesci naszych rytualow. Juz w czwartek dzieciaki zrobily unikalne pisanki a w sobote rano ochoczo zabrali sie do wypelniania koszyczka. Jajka, kielbaska, sol i pieprz, kawalek chleba i baranek – gdy wszystko bylo na miejscu  udalismy sie do Kosciola. Byli zauroczeni iloscia roznorodnych koszyczkow i czuli sie dumni ze moga byc czescia tej specjalnej uroczystosci.

W niedziele rano, przygotowalismy uroczyste sniadanie, Marysia pieknie nakryla do stolu a Bryan pomagal aranzowac talerze. Wspolne zyczenia i dzielenie sie jajkiem bylo dla nich kolejnym pieknym doznaniem i musze przyznac, ze choc zawsze dobrze zachowuja sie przy stole to Sniadanie Wielkanocne bylo wielka manifestacja dobrych manier:)

Pamietajac z dziecinstwa jaka frajda byl Lany Poniedzialek postanowilam o tym rowniez wspomniec choc troche. Oczy Marysi zaiskrzyly sie od razu i choc poniedzialek tutaj  jest dniem pracujacym dla wiekszosci ludzi to wstala wystarczajaco wczesnie zeby oblac wszystkich woda zanim jeszcze Mike zdazyl wyjsc do pracy:) A jak Wam minely Swieta? Czy staracie sie podtrzymywac tradycje czy moze macie jakies wlasne specjalne rytualy? Z przyjemnoscia poslucham :)

20160326_131107r

20160326_131153r

20160326_131119r

DSC_0442r

DSC_0493r

DSC_0490r

DSC_0486r

DSC_0526r

DSC_0497r

DSC_0510r