Inspiracja, Lifestyle

Cicho, Czytam…

Czytanie zawsze bylo moja pasja i stanowi ogromna czesc mojego zycia. A wszystko dzieki mojemu tacie. To on zaszczepil we mnie milosc do ksiazek i byl prawdopodobnie jedynym znanym mi czlowiekiem ktory przeczytal kazda dostepna ksiazke:) Dzieki oczytaniu byl w stanie zabrac glos w kazdej dyskusji i zawsze wzbudzal moja ciekawosc. Czytanie pomaga poszerzac horyzonty i rozwijac wyobraznie dlatego czesto  przed pojsciem do kina lubie najpierw zapoznac sie z ksiazka i choc produkcja filmowa jest bardzo zaawansowana to jednak nic nie jest w stanie przebic obrazow jakie stworzy nasza wlasna wyobraznia…

Teraz, kiedy  sama jestem mama, z radoscia patrze na moje dzieci i ich milosc do ksiazek. Bryan byl samoukiem. Naprawde nie wiem kiedy i jak nauczyl sie czytac jeszcze przed ukonczeniem czwartego roku zycia a pozniej ochoczo pomagal Marysi. Wspolne czytanie bylo ich ulubionym zajeciem i tak pozostalo do dzisiaj a regularne wizyty do lokalnej bibkioteki sa na stale wpisane do naszego kalendarza. Ja osobiscie uwielbiam stare biblioteki, z wielkimi drewnianymi polkami uginajacymi sie pod ciezarem pieknych wydan. Ten zapach, przyciemnione swiatlo i absolutna cisza maja w sobie cos bardzo magicznego. Niestety nasza biblioteka jest nowsza i bardziej nowoczesna ale i tak czas tam spedzony pozwala nam na wyciszenie i zwolnienie tempa. Zachecam wszystkich serdecznie do czytania i odwiedzania bibliotek  bo to jedyny sposob na ich ocalenie…

DSC_1061rnasza lokalna biblioteka

DSC_1060r

DSC_1006r

DSC_1043r

DSC_1045r

DSC_1051r

DSC_1033r

DSC_1057r

DSC_1007r

DSC_1032r

DSC_1011r

DSC_1030r

DSC_1013r

DSC_1059r

DSC_1044r

DSC_1015r